Zarządzaj swoim blogiem

Załóż twój blog teraz! Łatwo i za darmo

Archiwum: maj 2007

środek tygodnia.

hanatsubaki 30/05/2007 @ 08:21

Tak właśnie środa^^ humorek coraz lepszy bo do piątku już tylko dwa dni! Nareszcie już wkrótce zobaczę moje kochanie! Tak się cieszę na samą myśl! Móc znowu poczuć jego zapach... usłyszeć jego głos...! Jeeeej jestem taaaaka szczęśliwa!!!! Nioktóre moje koleżanki twierdzą że zwariowałam. Ale to nie prawda chociaż... nie, nie wiem ale im łatwo mówić kiedy mają swojego chłopaka zawsze przy sobie:( Ja mam mojego tylko w weekendy ale za to potrafie docenić piękno weekendów prawda? jeszcze nie wiem co przyniesie mi dzisiejszy dzień... Ale wiem jedno^^ nic nie popsuje mi humoru bo do spotkania mojego i JEGO jeszcze tylko 2 dni! Tak się cieszę! Zupełnie jak dziecko na myśl o tym że dostanie wymarzoną zabawkę! To źle? Nieee wiem że nie^^ W końcu można by nawet na to tak spojrzeć czyż nie? w końcu ON to ten wymarzony prawda?

PS: Jakby ktoś nei wiedział kim jest ten wymarzony zapraszam do fotek^^

Jakoś fajnie tak. Prawie.

hanatsubaki 29/05/2007 @ 15:30

Cóż jest wtorek. Słoneczko swieci. Jakoś taki mam niexły humor dzisiaj^^ nie wiem czemu po prostu mi dopisuje. nawet nie zdarzyło się nic co mogło by tak na niego wpłynąć. Po prostu jest dobry i koniec! Chociaż... podejrzewam ze byłby jeszcze lepszy gdyby dzisiaj był piątek. Gdyby dzisiaj był piątek za pisanie tego wzięła bym się pewnie dopiero wieczorem no bo przecież weekendy są nasze. Moje i JEGO. I właśnie dlatego jest prawie fajnie. Nie widzę go w tygodniu... nie słysze jego głosu. Nie czuję jego dotyku jego pocałunków... To jest najgorsze! Ale trzymam się jakoś;) przecież są eski czyż nie? Tak to nie to samo... ale cóż innego nam pozostaje kiedy oboje w tygodniu mamy tyle pracy,że po prostu nie mozemy się widywać. Ważne że do piątku coraz bliżej a to oznacza, że do naszego spotkania też! Dzisiajmi się śnił... To nie był jakiś tam jakby to częśc dziewczyn określiła super sen... Nie nie robił nic konkretnego. Po prostu się uśmiechał. Ciepło i serdecznie jak zwykle. I to wystarczyło żebym wstała dzisiaj calutka happy^.~ Tak za nim piekielnie tęsknię! Po tym jak mi się śnił to jeszcze bardziej!!!!! Tęsknię, tęsknię, tęsknię!

Przytul mnie…po prostu,
Przytul, ramieniem silnym,
Tak stabilnym.
Przytul mnie szczerze,
Niech w Twą Miłość uwierzę,
Przytul mnie bezbronną,
Dłonią, przyciągnij obronną,
Przytul mnie tak mocno,
By zabrakło mi tchu nocą,
Przytul mnie …,
Chcę poczuć blisko Twoje usta,
Przytul mnie …
I nigdy już nie puszczaj.

Ładne prawda? Chociaż ja tam w JEGO miłość wierzę^^

Koniec?

hanatsubaki 28/05/2007 @ 16:22

Dzisiaj zadzwonił do mnie mój dobry przyjaciel jeszcze za czasów mojego mieszkania w Tajpej. Po głosie wiedziałam ze coś jest nie tak.. w końcu to się wie prawda? Chciał się wyżalić bo dziewczyna zostawiła go dla jakiegoś nadętego rozpieszczonego chłopczyka z dobrego domu... pomyślałam: "Jak to? Tak bardzo się kochali... Tak długo byli razem... Na dobre i na złe a teraz co?" Nie byłam w stanie pojąć jak to możliwe, ze ona po 5 latach była do tego zdolna. Nie byłam w stanie sobie ich wyobrazić osobno... Przecież kiedy byli u mnie w piątek(Tak przyjechali!) wszystko było dobrze. wpatrzeni w siebie... mówili sobie czułe słówka... Jednym słowem idealnie czyli tak jak zwykle... i tak nagle jej się odmieniło? Tak po prostu przestała go kochać? Ja po prostu nie mogę tego zrozumieć! albo się kogoś kocha albo nie... Ja kocham! I wiem ze jestem kochana! I wiem ze to nie minie! Wiem część z was pewnei pomyśli: Skąd ta pewność?! Jasne oni też byli pewni że tak już będzie a może tylko on? Przeraża mnie myśl że i moja miłość mogła bym się skończyć dlatego po pierwsze nie dopuszczam takiej myśli do siebie a po drugie zrobię wszystko aby tak się nie stało! Będę o nas walczyć i dbać o NIEGO z całych sił:*

Hello^^

hanatsubaki 27/05/2007 @ 18:44

Tak więc jak widzicie to mój blog^^ Dla niektórych jestem kimś zwyczajnym kimś kogo nie znają zwykłą jednostką z wielkiego tłumu ludzi... Dla innych jestem kimś szczególnym. Ale to nie to tym chciałam tu napisać. Mój blog będzie taki sam jak tysiące innych blogów o życiu.. o wszystkim i o niczym... a może właśnie to sprawi że będzie wyjatkowy? Nie wiem... zobaczymy co pokaże czas:)